Jaki wybrać samochód, aby palił niewiele?

Eksploatacja
Krzysztof

Spalanie w samochodzie jest często kluczowym problemem. Bardzo wiele osób chce zdecydować się na takie modele, które nie będą spalały zbyt dużo, a ich utrzymanie stanie się zwyczajnie dużo ekonomiczniejsze.

Niestety, ceny benzyny w obecnych czasach są raczej wysokie, dlatego nie ma się co dziwić, że wielu ludzi chce się zdecydować na mniejszy samochód, mało palący, np. na Seata Leona lub Seata Ibizę.

Seat Leon – najlepszy w swojej klasie

Warto wiedzieć, że samochody marki Seat mają bardzo dobre opinie wśród klientów i trudno się dziwić. Wytrzymałe, „na lata”, bezawaryjne, są to wartości raczej popularne pośród ludzi, którzy chcą zakupić samochód. Nowego Seata Leona uważa się za samochód, który naprawdę spala niewiele paliwa napędowego, niezależnie, czy jest to benzyna, diesel, czy instalacja LPG. Zarówno Seaty Leony typu Hatchback, jak i Kombi są samochodami typowo miejskimi, które zostały przystosowane do poruszania się po mieście, dlatego mogą pochwalić się takimi wartościami. Szacuje się, że auta te mogą spalać nawet jedynie 7 l po mieście i 6 l w trasie, są to naprawdę nieduże wartości.

Seat Ibiza – małe auto miejskie

Nowe Seat Ibiza potrafią spalać jeszcze mniej paliwa, tj. benzyny, gazu, czy oleju napędowego, niż samochody marki Seat Leon. Wynika to jednak z większego silnika. Jednak, jeżeli zależy nam na typowo miejskim samochodzie, którym nie będzie poruszać się po trasach wymagających, w zupełności wystarczy nam Seat Ibiza. Spalanie po mieście wynosi mniej więcej 5,6 l do 6 l po mieście oraz do 3,4 w trasie. Jest to naprawdę imponujący wynik. Nic dziwnego, że auta te są idealne dla osób, które potrzebują auta na dojazdy do pracy, czy na zakupy. Warto jednak przed podjęciem ostatecznej decyzji, zajrzeć także na stronę producenta, czyli Seata: https://www.seat.pl/. Z pewnością dowiemy się wielu ciekawych informacji, odnośnie do wyboru samochodu. Poznamy poszczególne typu marki Seat, parametry aut oraz zaznajomimy się z testami tych samochodów.

Zostaw komentarz

Powiązane wpisy